Wróciłam z wakacji. Owszem. Było cudownie... Hmm... Bajkowo wręcz! Ale ALE... Wakacyjne zdjęcia zmuszają mnie do podjęcia bardzo radykalnych kroków jeśli chodzi o moje ciało. Nie da się ukryć, że przybyło mi kilka kilogramów. Nie jest to może ciężka nadwaga, ale te kilka kilogramów więcej sprawia, że nie czuję się dobrze w swoim ciele. Jedną z moich złotych życiowych myśli jest: "Jeśli czegoś w sobie nie lubisz - zmień to!". Dlatego też zamierzam to zmienić. Zaczynam oczywiście od dziś, pierwszy dzień po powrocie. W mój sukces nie wątpię, mam tylko nadzieję, że zajmie mi to jak najmniej czasu.
Tak więc dzisiejsze moje śniadanie wyglądało następująco:
- Nektarynka pokrojona i posypana odrobiną otrębów owsianych + jogurt naturalny (200g)
Śniadanie zjadłam o godzinie około 9.00
Następnie obiad (około godziny 14.00):
- Młoda gotowana kapusta doprawiona ziołowym pieprzem i koperkiem + trochę fasolki szparagowej i kalafiora posypanego ziarnami słonecznika.
Ok. godziny 16.30 zjadłam kolejną nektarynkę, marchewkę i 3 suszone daktyle.
A przede mną jeszcze:
-jogurt naturalny (200g)
-2 razy waza z białym serem i rzodkiewką.
Jogurt naturalny jem z 0% zawartością tłuszczu. W 100g ma 41 kcal. Ser biały oczywiście również chudy. Niestety pomieszałam węglowodany z białkiem (otręby z jogurtem plus waza z serem), ale jakoś akurat na takie jedzenie mam ochotę.
Chciałam jeszcze dziś napisać o "tajemniczym" produkcie, który ma nadzwyczajne właściwości. Szczerze mówiąc byłam pozytywnie zaskoczona tą ciekawostką. Chodzi tu o owies. Jest to produkt, który jako jedynie potrafi uzupełnić wszystko co potrzebuje nasz organizm. Nawet przy restrykcyjnej diecie odchudzającej, oczywiście zawierającej owies, jesteśmy w stanie utrzymać nasz organizm zdrowy. Tak więc, moja dieta na najbliższy czas będzie z pewnością zawierała płatki owsiane i otręby owsiane.
Życzcie mi powodzenia ;-)

Powodzenia !! ;))
OdpowiedzUsuń